Aktualności

 Patron szkloły

  Dyrekcja

  Nauczyciele

 Dokumenty szkoły

 

 Kontakt

 Galeria

 Uczniowie

 Plany lekcji

 Kalendarz szkolny

 SKKT PTTK Nr3

 Chemia

 Zajęcia pozalekcyjne

 Sport

 Samorząd Szkolny

 Szkolne Koło Caritas

 Dzieje Zaczernia

 Historia Szkoły

 Klub Europejski

 Język polski

 Język angielski

 Rada Rodziców

Google

Nakarm głodne dziecko - wejdŸ na stronę www.Pajacyk.pl

Dziecko w sieci

 

 

VI Rajd Bieszczadzki

10-11 października 2015 r.

trasy:

10 października 2015 r.

Zaczernie - Sanok - Lesko - Ustrzyki Górne - Brzegi Górne - Połonina Wetlińska (1253m) - Smerek (1222m) - Kalnica

11 października 2015 r.

Kalnica - Wetlina - Jawornik - Paportna - Rabia Skała - Smerek - Zaczernie

 

W dniu 10 października wybraliśmy się na kolejny już VI Rajd Bieszczadzki. Zbiórka jak zwykle o godz. 6 rano w Zaczerniu. Po spakowaniu bagaży udaliśmy się w dobrze znaną nam drogę. Zanim dojechaliśmy do celu zwiedziliśmy dwie cerkwie. Pierwszą w Równi, jest to świątynia zorientowana o drewnianej konstrukcji zrębowej, trójdzielnej i trójkopułowej. Obecnie służy wiernym wyznania rzymsko-katolickiego. Druga cerkiew w Smolniku reprezentuje typ bojkowski, jest to dzisiaj jedyny zachowany obiekt sakralny tego typu w Bieszczadach (w 2013 r. została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO). Około godz.10 dotarliśmy do Przełęczy Wyżniańskiej, przygotowaliśmy się do drogi i ruszyliśmy żółtym szlakiem. Dzięki naszym wspaniałym turystą bardzo szybko dotarliśmy do Chatki Puchatka. Po krótki odpoczynku i zjedzeniu drugiego śniadania zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie i powędrowaliśmy w kierunku Smereka. Dzięki pięknej słonecznej pogodzie mogliśmy podziwiać jesienne widoki. Czerwono-rudo-zielone borowiny, czerwone owoce jarzębiny i błękitne niebo to był wspaniały widok. Dotarliśmy do Przełęczy Orłowicza i następnie stromym podejściem osiągnęliśmy południowy szczyt Smereka, na którym stoi metalowy krzyż. Ze szczytu rozciągała się piękna panorama na połoniny, pasmo graniczne z Wielką Rawką i Rabią Skałą. Pogoda zaczęła się nam psuć więc szybko ruszyliśmy stromym zejściem do Kalnicy, miejsca naszego noclegu. W Wetlinie u Zbyszka Maja czekały na nas pyszne ruskie pierogi. Najedzeni i trochę zmęczeni dojechaliśmy do schroniska. Po rozpakowaniu bagaży, umyciu, zjedzeniu późnej kolacji poszliśmy spać, ponieważ w niedzielę czekała nas dalsza wędrówka.

W niedzielę Pan Marcin nie dał nam pospać. Po zjedzeniu śniadania spakowaniu się i posprzątaniu schroniska, pojechaliśmy na Mszę Św. do Wetliny na godz. 8. Z parkingu pod kościołem zielonym szlakiem powędrowaliśmy w kierunku Jawornika. Podejście było bardzo strome, momentami ciężko, ale daliśmy radę. Nasze zmęczenie zrekompensował piękny kolorowy las bukowy, przez który prowadził szlak. Dotarliśmy do Paprotnej, a następnie żółtym szlakiem granicznym do Rabiej Skały. Kilka metrów dale znajdował się punkt widokowy, gdzie mogliśmy podziwiać piękną panoramę gór po stronie słowackiej. Wracaliśmy tą samą drogą do Wetliny, ale było o wiele łatwiej ,ponieważ schodziliśmy z góry. Pogoda się zmieniła, wiał mocny wiatr i było dość zimno. Wszyscy z radością wsiedli do autokaru. Po drodze w nagrodę zatrzymaliśmy się w Słodkim Domku w Lesku, każdy zjadł po pysznym ciasteczku. To był ostatni punkt naszego rajdu, udaliśmy się w drogę powrotną do Zaczernia. Nasi turyści byli bardzo dzielni, nie marudzili, nie narzekali, na pewno pojadą z nami na następną wycieczkę górską. Do zobaczenia na szlaku. 

 

 

Wpis do książeczki GOT

 

 
Copyright 2006-2015 Zespół Szkół w Zaczerniu