Śladami Armii Krajowej
trasa: Zaczernie - Babica - Połomia - Żarnowa - Strzyżów - Stępina - Zaczernie
2 czerwca, w ramach obchodów Dnia Patrona Szkoły, odbył się Szkolny Rajd Śladami Armii Krajowej. Udział w nim wzięli uczniowie naszej szkoły. Celem wycieczki było przybliżenie historii patrona szkoły, czyli Armii Krajowej, zapoznanie się z miejscami w naszym województwie i najbliższym otoczeniu związanymi z działalnością AK.
O godzinie 7.00 wyruszyliśmy autokarem z Zaczernia w kierunku południowym. W Rzeszowie przejechaliśmy przez Al. Łukasza Cieplińskiego. Ta jedna z głównych arterii miasta nosi nazwę od nazwiska żołnierza, który podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku wykazał się niezwykłą odwagą, męstwem i umiejętnościami dowódczymi w bitwie nad Bzurą, za co otrzymał Order Virtuti Militari. Podpułkownik Łukasz Ciepliński "Pług" w 1940 roku związał się z konspiracją w Rzeszowie. Pełnił funkcję komendanta Obwodu ZWZ (Związek Walki Zbrojnej) Rzeszów, a następnie od kwietnia 1941 r. był komendantem Inspektoratu Rejonowego ZWZ-AK Rzeszów. Dowodzony przez niego rzeszowski Inspektorat ZWZ-AK uważany był przez przełożonych za jeden z najlepszych w kraju. Sukcesem podkomendnych Cieplińskiego było zdobycie na początku 1941 r. niemieckich map wojskowych z planami ataku na ZSSR i przekazanie ich aliantom oraz przesłanie na Zachód dokumentów o niemieckich doświadczeniach z rakietami V-2 prowadzonymi w Bliżnie. 1 marca 1951 r na Cieplińskim wykonany został wyrok śmierci. Obecnie trwają starania mające na celu wzniesienie pomnika upamiętniającego tą znamienitą postać. Przy Al. Cieplińskiego znajduje się również pomnik gen. Władysława Sikorskiego, Naczelnego Wodza Sił Zbrojnych oraz premiera Rządu na Uchodźstwie podczas II wojny światowej.
Dotarliśmy do Babicy skąd rozpoczęliśmy wędrówkę pieszą. Czarnym szlakiem dotarliśmy do Połomi, miejscowości położonej w dolinie rzeczki Gwoźnica przy drodze relacji Rzeszów - Barwinek. Zatrzymaliśmy się przy pomniku upamiętniającym jedną z akcji żołnierzy AK w piękny letni dzień, 3 lipca 1944 roku, niedziela. Do dowództwa plutonu AK dotarła informacja o przyjeździe do Niebylca
dwóch niemieckich samochodów w celu zabrania aresztowanych żołnierzy. Zapadła szybka decyzja o odbiciu więźniów. Słabo uzbrojony oddział AK (dwa pistolety maszynowe, dwa KBK, dwa granaty oraz mała ilość amunicji) zasadził się na wroga właśnie w Połomii. Po brawurowej akcji udało się odbić jeńców bez strat własnych, pozostawiając na polu walki czterech zabitych Niemców w tym jednego oficera. Bohaterstwo tych żołnierzy zostało uwiecznione pomnikiem znajdującym się na miejscu zdarzenia.
Wędrówkę kontynuowaliśmy nadal czarnym szlakiem w kierunku Żarnowej. Po dotarciu do tejże miejscowości położonej nad Wisłokiem u bram Strzyżowa odkryliśmy kolejne ślady działalności AK. Nad rzeką Wisłok, nieopodal dwóch mostów, znajduje się pomnik poświęcony akcji zbrojnej miejscowego oddziału AK z 28 lipca 1944 roku. Działania zbrojne miały na celu ochronę mostów oraz tunelu kolejowego przed zniszczeniem przez wycofujących się Niemców. Akcja zakończyła się powodzeniem. I tutaj zakończyliśmy pieszą wędrówkę śladami AK.
Następnie udaliśmy się autokarem do Strzyżowa, gdzie wraz z miejscowym przewodnikiem zwiedzaliśmy tunel kolejowy w Górze Żarnowskiej. Schron w Strzyżowie mający postać podziemnego tunelu o długości ok. 438 metrów został zbudowany pomiędzy wiosną 1940, a latem 1941 roku. Drugi podobny obiekt zobaczyliśmy w Stępinie. Kompleks w Stępinie został zbudowany w latach 1940 - 1941. W jego skład wchodziło kilkadziesiąt obiektów o różnym przeznaczeniu (schrony, bunkry strażnicze, kwatery, budynki zaplecza technicznego itp.), z których zachowało się siedem budowli o konstrukcji żelbetowej, w tym największa z nich, naziemny tunel schronowy dla pociągów sztabowych Hitlera.
Tunel w Stępinie, nazywany schronem nr 1, ma 393 metry długości i ściany o grubości przekraczającej 2 metry.
Ostatnim punktem tej wycieczki było ognisko, na którym piekliśmy kiełbaski. Po posileniu się wróciliśmy do Zaczernia.