Aktualności

 Patron szkloły

  Dyrekcja

  Nauczyciele

 Dokumenty szkoły

 

 Kontakt

 Galeria

 Uczniowie

 Plany lekcji

 Kalendarz szkolny

 SKKT PTTK Nr3

 Chemia

 Zajęcia pozalekcyjne

 Sport

 Samorząd Szkolny

 Szkolne Koło Caritas

 Dzieje Zaczernia

 Historia Szkoły

 Klub Europejski

 Język polski

 Język angielski

 Rada Rodziców

Google

Nakarm głodne dziecko - wejdŸ na stronę www.Pajacyk.pl

Dziecko w sieci

 

 

Podlasie i Mazury

17 - 21 czerwca 2015

 

Kontynuując tradycję corocznych kilkudniowych wycieczek objazdowych po odległych zakątkach Polski w tym roku wybraliśmy się na Podlasie i Mazury.

W wycieczce wzięli udział członkowie koła z Zaczernia, Stobiernej i Wólki Podleśnej. W drogę wyruszyliśmy w nocy w środę 17 czerwca. Naszym celem była leżąca w województwie podlaskim wieś Białowieża. Długą drogę na północ część z nas wykorzystała na sen a dla niektórych była to okazja dla obserwowania zmieniającego się krajobrazu. Gdy dotarliśmy na miejsce oficjalnie mogliśmy rozpocząć

Dzień pierwszy (17.06.2015) naszej wycieczki.

Zwiedzanie Białowieży rozpoczęliśmy od wejścia na teren parku pałacowego który powstał w XIX wieku jako część założenia pałacowego - rezydencji cara Aleksandra III. Przewodnik zwrócił naszą uwagę na znajdujący się na grobli pałacowej najstarszy zabytek Białowieży - obelisk upamiętniający polowanie króla Polski i elektora Saksonii Augusta II Sasa. Przez park utrzymany w stylu angielskim przeszliśmy obok dawnego dworku gubernatora grodzieńskiego i dawnych stajni do mieszczącego się na miejscu po pałacu, budynku Białowieskiego Parku Narodowego. Zwiedziliśmy tam wystawy opisujące faunę, florę regionu, zajęcia żyjącej tam ludności, oraz historię samego parku i jego rolę w ochronie różnych gatunków zwierząt i ostatniego w Europie lasu pierwotnego - puszczy. Po wejściu na wieżę obserwacyjną znajdującą się w budynku muzeum mogliśmy podziwiać kompleks leśny rozciągający się we wszystkich kierunkach aż po horyzont. Po przygotowaniu teoretycznym mogliśmy już pod opieką naszego przewodnika wkroczyć na szlak wytyczony w Ścisłym Rezerwacie Puszczy Białowieskiej. Przed przekroczeniem ozdobnej bramy prowadzącej do rezerwatu mieliśmy wyjątkową szansę obserwować pasące się na polanie żubry. Podczas spaceru przewodnik zwracał naszą uwagę na procesy zachodzące w puszczy bez ingerencji człowieka, opowiadał o drzewach i terenach przez które przebiegał szlak. Po obiedzie pojechaliśmy do Starej Białowieży gdzie wytyczony jest szlak Dębów Królewskich - prowadzi on wśród drzew noszących imiona królów i królowych Polski oraz Wielkich Książąt Litewskich. Wizytę w Białowieży zakończyliśmy zwiedzaniem Rezerwatu Pokazowego Żubra gdzie w warunkach zbliżonych do naturalnych żyją żubry oraz sarny, jelenie, łosie, dziki, wilki i rysie. Syci wrażeń udaliśmy się do stolicy województwa Podlaskiego - Białegostoku gdzie czekał na nas nocleg.

Dzień drugi (18.06.2015)

Po śniadaniu i spakowaniu naszych bagaży udaliśmy się na zwiedzanie miasta. Z naszym przewodnikiem spotkaliśmy się na dziedzińcu pałacu Branickich rezydencji powstałej w stylu barokowym w XVII wieku. Pałac otoczony jest wspaniałym ogrodem w stylu francuskim, z rzeźbami i altanami. Obecnie jest on siedzibą Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Białostockimi Plantami których strzeże rzeźba przedstawiająca psa Kawielina i aleją Bluesa przeszliśmy na rynek przy którego wschodniej pierzei znajduje się Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia najświętszej Marii Panny. Bryła bazyliki łączy w sobie kościoły stary - późnorenesansowy i nowy - neogotycki.

Białystok i jego okolice są bardzo zróżnicowane pod względem narodowościowym i religijnym.

Kolejnym punktem naszej wycieczki były - związany z prawosławiem Supraśl i związane z islamem Kruszyniany. Gdy dotarliśmy do Supraśla naszą uwagę zwróciły imponujące mury i wieże prawosławnego męskiego Monasteru Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy i św. Apostoła Jana Teologa. Znajdująca się w centralnym miejscu cerkiew Zwiastowania NMP została odbudowana staraniem lokalnej prawosławnej społeczności na miejscu XVI wiecznej świątyni zburzonej podczas II wojny światowej. W klasztorze znajduje się cudowna ikona Matki Bożej Supraskiej.

Kruszyniany leżą na trasie Szlaku Tatarskiego który przebiega przez tereny związane z osadnictwem tatarskim. O historii, religii i tradycjach polskich Tatarów opowiedział nam przewodnik w drewnianym meczecie z końca XVIII wieku. Później weszliśmy na teren cmentarza muzułmańskiego - mizaru na którym najstarsze nagrobki pochodzą z końca XVIII wieku.

Po opuszczeniu Kruszynian udaliśmy się do leżącej na granicy Puszczy Knyszyńskiej miejscowości Poczopek. Naszym celem był ogród leśny Silvarium, spędziliśmy tam czas zwiedzając Galerię na Skraju Puszczy, obserwując ptaki w wolierach i podziwiając niezliczone zegary słoneczne rozstawione na terenie ogrodu. Pobyt na łonie przyrody pozwolił nam odpocząć i przyjemnością wsiedliśmy do naszego autokaru którym przez Sokółkę pojechaliśmy dalej na północ - do Augustowa.

Dzień trzeci (19.06.2015)

Po śniadaniu i spakowaniu naszych bagaży z naszą panią przewodnik wyruszyliśmy na zwiedzanie miasta. Przez rynek na którym króluje pomnik króla Zygmunta Augusta przeszliśmy do portu gdzie zaokrętowaliśmy się na statek Żeglugi Augustowskiej.

Kanał Augustowski to zabytek techniki i architektury powstały w XIX wieku, łączą on dorzecze Wisły z Niemnem. My płynąc przez jeziora Niecko, Białe do jeziora Studziennicznego, mieliśmy możliwość zaobserwowania w jaki sposób przebiega przeprawianie się przez śluzy łączące jeziora o różnych poziomach wody. Po krótkiej przerwie w sanktuarium Matki Boskiej Studziennicznej, wróciliśmy do Augustowa.

Po obiedzie udaliśmy się w dalszą drogę na północ zmierzając do muzeum Wigier w Starym Folwarku. W muzeum zwiedziliśmy wystawę, prezentującą historię nadwigierskiego krajobrazu, głębiny jezior, rzeki, torfowiska i ekosystemy lądowe Wigierskiego Parku Narodowego, działalność człowieka oraz historię i dokonania dawnej Stacji Hydrobiologicznej na Wigrach. Później wzdłuż brzegów jeziora przejechaliśmy do miejscowości Wigry, jej ozdoba jest pokamedulski klasztor wznoszący się na cyplu wcinającym się w wody jeziora. Ojcowie Kameduli zostali sprowadzeni do Wigier w XVIII w. Wybudowali tu klasztor i kościół. My zwiedziliśmy apartamenty papieskie gdzie są pamiątki po pobycie w klasztorze papieża Jana Pawła II i przeszliśmy przez dziedziniec przy którym znajdują się eremy (pustelnie) na wieżę Zegarową skąd rozpościerała się panorama na jezioro i otaczające je lasy wchodzące w kompleks Wigierskiego Parku Narodowego.

Krajobraz Pojezierza Mazurskiego na terenie którego przebywaliśmy został ukształtowany przez wycofujący się lodowiec. Wszędzie widzieliśmy jego ślady; wspięliśmy się na górę Cisową utworzoną przez morenę czołową lodowca, przejechaliśmy wzdłuż rezerwatu krajobrazowo - geologicznego Głazowisko Bachanowo na terenie którego chronione są głazy narzutowe, wpatrywaliśmy się w wody najgłębszego i najczystszego jeziora w Polsce - Hańczy.

Późnym wieczorem dotarliśmy do położonego w Krainie Wielkich Jezior Giżycka gdzie na dwa dni naszym domem miały zostać dawne koszary XIX wiecznej twierdzy Boyen.

Dzień czwarty (20.06.2015)

Rano opuściliśmy na kilka godzin Mazury i udaliśmy się do leżącego na terenie Warmii miasteczka Reszel. Zwiedziliśmy tam zamek biskupów warmińskich, gotycką budowlę wzniesioną z cegły w drugiej połowie XIV w przez Zakon Krzyżacki. W mieście zachowało się więcej zabytków z tego okresu - kościół którego fasadę podziwialiśmy z wieży zamku oraz gotycki most o imponujących wysokich łukach.

Po powrocie na Mazury zatrzymaliśmy się w Świętej Lipce miejscowości znanej od XIV wieku z kultu maryjnego. Obecna świątynia pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny uważana jest za perłę baroku północnej Polski. W bazylice wysłuchaliśmy koncertu organowego.

Tereny Mazur pełne są pozostałości po II wojnie światowej. W Gierłoży zwiedziliśmy pozostałości po Wilczym Szańcu - tajnej kwaterze Hitlera. Ruiny bunkrów ukryte w lesie, pokryte mchem i drobną roślinnością rozciągają się na przestrzeni ok 2,5 ha.

Z Gierłoży udaliśmy się do Owczarni gdzie mieści się Muzeum Mazurskie. W budynku dawnych czworaków zgromadzone są meble, sprzęty gospodarstwa domowego, maszyny rolnicze używane na tych terenach w latach 1815 - 1945.

Resztę dnia spędziliśmy w wiosce indiańskiej w Spytkowie koło Giżycka. Poznaliśmy tam tradycje Indian z Ameryki Północnej, mogliśmy spróbować swoich sił w strzelaniu łuku, rzucaniu włócznią do celu i innych zabawach wymagających sprawności fizycznej
i koncentracji.

Dzień piąty (21.06.2015)

Ostatni dzień naszej wycieczki wypadł w niedzielę, po śniadaniu udaliśmy się na msze świętą. Gdy wróciliśmy do twierdzy czekała na nas już pani przewodnik która oprowadziła nas po tym kompleksie i opowiedziała o jego przeznaczeniu i historii. Twierdza w Giżycku została wzniesiona w latach 1844 - 1856, położona jest między jeziorami Kisajno i Niegocin, jej nazwa upamiętnia pruskiego ministra wojny Hermanna von Boyen. Mimo upływu czasu i zniszczeń całość sprawia imponujące wrażenie a ekspozycja w muzeum pozwala wyobrazić sobie jak wyglądało życie żołnierzy w twierdzy.

Naszym ostatnim godzinom na terenie Mazur towarzyszyła ciepła słoneczna pogoda, która dodatkowo uatrakcyjniła żeglowanie po jeziorze Niegocin. Później wspięliśmy się na szczyt dawnej wieży ciśnień skąd podziwialiśmy panoramę miasta i otaczających go jezior i lasów. Tam też pożegnaliśmy się z Giżyckiem i Mazurami i rozpoczęliśmy drogę powrotna do domu. Wracając zatrzymaliśmy się w Tykocinie, mieście położonym nad Narwią, o długiej historii i bogatej wielokulturowej tradycji. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Wielkiej Synagogi. W tej barokowej XVII wiecznej świątyni obecnie mieści się muzeum gromadzące zabytki kultury żydowskiej. Później przez rynek z pomnikiem hetmana Stefana Czarnieckiego który był właścicielem miasta, przeszliśmy do kościoła Świętej Trójcy. Ta budowla sakralna zawdzięcza swoje powstanie rodzinie Branickich, wzniesiona została w XVIII wieku. Kolejnym świadectwem bogatej przeszłości miasta jest zamek w Tykocinie. Budowla została wzniesiona pod koniec XX wieku i jest rekonstrukcją renesansowego zamku z czasów króla Zygmunta Augusta. Eksponowane są w nim zabytki z wykopalisk archeologicznych przeprowadzonych na tym terenie.

Tykocin był ostatnim punktem naszej wycieczki, teraz czekała nas długa droga do domu przerywana postojami na stacjach benzynowych. Do Zaczernia wróciliśmy w późnych godzinach nocnych.

 

 

 

 
Copyright 2006-2015 Zespół Szkół w Zaczerniu